Kalendarz adwentowy - 3 edycja



Nie inaczej jak w latach ubiegłych postaraliśmy się o kalendarz adwentowy. Dlaczego? Bo wydarzenia przeżywane bez przygotowania - pojawiają się trochę niespodzianie i niespodzianie odchodzą, mimo, że ich data w kalendarzu jest jasno określona. Jeśli jest czas przygotowania to i pamięć o samym wydarzeniu trwa dłużej. Oto powód by postarać się o kalendarz adwentowy, a możliwości jest wiele!


Nasza rodzina w 2012 roku robiła "szufladki", a w 2013 "wyklejankę". W tym roku postawiliśmy na żłobek, którym można by się pobawić tak samo jak innymi zabawkami... Z pomocą przyszłą firma Playmobil, która oprócz: piratów, rycerzy, księżniczek i wielu innych postaci ma też: Maryję, Józefa i Dzieciątko, a także Trzech Królów i prawdziwego św. Mikołaja (jest pastorał i mitra jak na biskupa przystało!). My jeszcze załapaliśmy się na starszą i nieco tańszą wersję klocków, obecnie pojawiły się nowe - odświeżone wersje. Grunt, że zmiana nie wpłynęła negatywnie na zasadnicze przesłanie. 

A zatem kalendarz adwentowy 2014 powstał w oparciu o elementy szopki firmy Playmobil, ręcznie zrobioną planszę z 24 kopertami oraz słodkości w postaci bakalii - przygotowane na każdy dzień adwentu. Rytuałem każdego kolejnego grudniowego poranka było otwieranie jednej kopertki i wyjmowanie elementów szopki wraz ze słodką przekąską. W ten sposób przez cały adwent betlejemska szopka została zapełniona. Dodajmy, że każda postać prowokowała do rozmowy o jej obecności w stajence. Mieliśmy szczęście, bo szybko dostrzeżony brak Mędrców ze wschodu został uzupełniony w postaci świątecznego prezentu zwierającego zestaw z trzema Królami. 

Poniżej można zobaczyć kilka zdjęć z całonocnych przygotowań. Wykonanych na ostatnią chwilę, ale co najważniejsze - udanych!










P.S.
Kalendarze adwentowe zaczęliśmy robić sami ponieważ na rynku nie można dostać NIC, co by było kalendarzem mającym JAKIKOLWIEK związek ze świętami Bożego Narodzenia. Tę rynkową niszę prezentuje poniższe zdjęcie... może się znajdzie jakiś przedsiębiorca, który podejmie pałeczkę?


0 komentarze:

Prześlij komentarz